Jak i po co przekonać parę młodą do zamówienia sesji narzeczeńskiej?

Każdy trend w fotografii potrzebuje czasu, aby dostać się do świadomości odbiorców. Nie inaczej jest z sesją narzeczeńską.

Naturalne zdjęcia

Naturalne zdjęcia (© Jacek Siwko Photography)

Nie tak dawno temu…

Fotografia ślubna kojarzyła się z pozowaniem w studio przy gipsowej kolumnie, dziś już prawie nikt nie robi sobie takich zdjęć – decydując się za to na całodniowy reportaż.

Z sesją narzeczeńską może być odwrotnie, dziś to jeszcze mało popularny trend (przynajmniej w Polsce) lecz wkrótce może stać się obowiązkową częścią przygotowań ślubnych.

Jak mogą to wykorzystać fotografowie?

Przede wszystkim do umacniania swojej pozycji na rynku, pogłębiania więzi z klientem, budowania lepszego portfolio…

Niby jak?

Sesja narzeczeńska daje ci możliwość poznania pary młodej jeszcze przed ślubem. Lepsza znajomość z ludźmi, których ślub masz za zadanie sfotografować zaprocentuje podczas realizacji reportażu.

Jakich argumentów warto używać reklamując sesję?

Jeśli chcesz przekonać klientów na rozmowie, że warto zamówić u ciebie dodatkową sesję fotograficzną to możesz skorzystać z niektórych argumentów, które przygotowaliśmy dla naszych par. Pamiętaj, że nasz artykuł ma być jedynie punktem wyjścia i inspiracją by we własny sposób opisać wartość jaką mają zdjęcia narzeczeńskie wykonywane przez ciebie.

Jak namówić klienta by zdecydował się wydać więcej niż początkowo planował na Twoje usługi?

To proste

Brzmi jak pusta obietnica? Owszem, ale zostań z nami.

Prawie każdy fotograf ma z tym problem, przynajmniej na początku. Kłopot pojawia się wtedy gdy sam usługodawca nie widzi wartości dodanej w tym co usiłuje sprzedać.

Może inaczej:

Fotograf wie, że coś jest fajne, ale nie wie jak to powiedzieć – z pewnością siebie – podczas rozmowy z klientem. W tym przypadku problemem jest to jak sprzedać sesję narzeczeńską, ale podobna zasada działa w przypadku podnoszenia przez fotografa swoich stawek.

Jeśli na przykład po lekturze tego artykułu na Fotoblogii zdecydowaliście się podwyższyć kwoty za swoje usługi, ale macie problem z podpisaniem umowy to być może przeszkodą jest właśnie brak pewności siebie i niedocenianie wartości swojej pracy?

Na pewno niejeden z fotografów, którzy czytają i komentują artykuły na Fotoblogii przechodził przez ten moment:

Ile…? O nie, tyle nikt nie da za zdjęcia ślubne…. Nigdy nie będę miał takich stawek.

A dlaczego nie? Skoro inni potrafili zbudować rozpoznawalne marki w fotografii ślubnej to dlaczego tobie ma się to nie udać?

Zatem:

Jeśli jeszcze nie masz pewności jak dużą wartość dla pary mają sesje narzeczeńskie to spróbuj sprzedawać je w zestawie z całym pakietem zdjęć ślubnych. Kiedy wyspecjalizujesz się właśnie w takich sesjach to bez problemu zostaniesz też ekspertem od opowiadania klientom o unikalnej wartości takich fotografii.

Do zamówienia u ciebie sesji narzeczeńskiej właściwie nie musisz ich przekonywać — najważniejsze, żebyś potrafił przedstawić im wartość takich zdjęć, a to często w zupełności wystarczy by zdecydowali się na tę dodatkową usługę.

Co sprawia, że fotografujesz?

Każdy kto decyduje się na karierę w fotografii zwyczajnie lubi robić zdjęcia. Jeśli jesteś fotografem ślubnym to większość zdjęć, które robisz to reportaż.

Sesja przedślubna jest szansą na stworzenie czegoś niezwykłego – dzieła sztuki.
Choć fotografowie zwykle boją się używać tego terminu. Przynajmniej w naszym kraju i języku.

Zastanów się:

Jak patrzą na zdjęcia twoi klienci? Dla nich fotografie z sesji narzeczeńskiej będą właśnie dziełem sztuki. Z chęcią udekorują nimi mieszkanie, dadzą rodzicom jako prezent etc. Sesja nie dość, że z pewnością zachwyci parę młodą to jeszcze może zrobić z ciebie gwiazdę na weselu!

Jeśli rodzina pary młodej zobaczy zdjęcia z sesji narzeczeńskiej przed dniem ślubu, wówczas nie będziesz anonimowym fotografem, który tylko przyszedł udokumentować wesele. Możliwe, że większość gości weselnych widziała już efekt twojej pracy na zdjęciach albo pokaz slajdów z sesji.

Zdjęcia zaręczynowe zwiększą zaufanie do tego co robisz.

Wyobraź sobie sytuację: wchodzisz do czyjegoś mieszkania w dniu ślubu i robisz zdjęcia. Jesteś kolejnym „pracownikiem” na ślubie tak samo jak DJ czy kierowca samochodu. Spotykasz mamę panny młodej i zamiast: Dzień dobry, słyszysz:

A to ty jesteś fotografem od tych wspaniałych zdjęć – mama panny młodej reaguje entuzjastycznie bo jest zakochana w zdjęciach z sesji narzeczeńskiej swojej córki.

Przepustka do fotografii ślubnej

Poza tym:

  • Jeśli dopiero zaczynasz, sesja narzeczeńska to dla ciebie dobra opcja by rozbudować portfolio. Stąd już tylko krok do zleceń ślubnych.
  • Zrobisz komuś zdjęcia, z których będzie zadowolony to miej pewność, że nie wybierze innego fotografa na swój ślub. Bo to musisz być ty i już.

Biznesowo:

  • Zwiększysz swój dochód – nie oszukujmy się. Każda dodatkowa sprzedaż to zysk dla twojej firmy, więc warto się o to starać.

Marketingowo też zyskasz . Masz szansę na większą promocję swoich usług. Każda dodatkowa sesja, którą umieszczasz na Facebooku czy swoim blogu jest szansą na dotarcie do sporej grupy osób, które być może nigdy wcześniej o tobie nie słyszały.

Więc jeśli nie oferujesz swoim klientom sesji narzeczeńskiej lub nie reklamujesz ich w wystarczający sposób to teraz jest właściwy moment by o tym pomyśleć.

Jeśli jesteś fotografem i wiesz jak skusić klientów na sesję narzeczeńską lub chcesz podzielić się swoimi wrażeniami z robienia takich sesji to czekamy na twoją historię w komentarzach.

Możecie też dzielić się linkami do zrealizowanych przez Was sesji narzeczeńskich chętnie je zobaczymy.

Zobacz więcej artykułów z serii: Poradniki autorskie

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Poradniki:

Jak fotografować koty, aby nie dostać przy tym kota [poradnik] Jak fotografować sztuczne ognie, czyli fajerwerki? [poradnik] Inspirujące pomysły na ciekawe zdjęcia zimą Jak uzyskać na zdjęciach piękny bokeh? Wystarczy 5 minut [poradnik] 10 rzeczy, których fotograf nie powinien robić [poradnik] Jeśli nie Photoshop, to co? Alternatywne, darmowe programy do edycji zdjęć Fotografowanie w krajach egzotycznych. Skuteczne rady, jak się przygotować Capture One Pro 8 - wprowadzenie do aplikacji [wideoporadnik] Jak się ratować kiedy stracimy zdjęcia? Lightoom przychodzi z pomocą [wideoporadnik] Warsztaty z marketingu ślubnego z Bartkiem Wyrobkiem 5 rzeczy, o których mogłeś nie wiedzieć pracując w Photoshopie [wideoporadnik] System, dzięki któremu odniosłem sukces w fotografii ślubnej Jak legalnie niemal nie płacić podatków w fotografii ślubnej? Oto jak inwestuję 100 zł, aby zarobić 50 000 zł rocznie w fotografii ślubnej Rozwiń swe fotograficzne skrzydła z pomocą Bartka Wyrobka! 14 powodów dla których warto zrezygnować z logo na zdjęciu 5 rzeczy, o których mogłeś nie wiedzieć pracując w Lightroomie Auto przed obiektywem Ciekawe miejsca do zdjęć - jak je znaleźć? [poradnik] Tryby P, A, S, M - czym są i kiedy ich używać w praktyce? [poradnik] Piotr Andrews: „Robienie zdjęć już nic nie wnosi” [wywiad] Szybka zmiana kolorystyki w Adobe Lightroom [wideoporadnik] Wesela sponsorowane - czym są i czy opłacają się z perspektywy fotografa? Frymografia: W poszukiwaniu tamtego czasu

Popularne w tym tygodniu:

Fotografia makro - praktyczne porady dla początkujących [poradnik] Jak dodać kilka kilogramów na zdjęciu, czyli czemu smartfon to nie jest dobry aparat do portretów 7 powodów, dla których warto być fotografem Czy minuta wystarczy, aby nauczyć się czegoś nowego z Photoshopa? Adobe twierdzi, że tak Dlaczego czasami fotografuję za darmo? Jak sprawdzić przebieg migawki w aparacie? Powody, dlaczego warto nagrywać w 4K już teraz Wizjer optyczny czy elektroniczny? Tak to widzimy LEPSZA FOTOGRAFIA LEPSZY FILM